Artur Mroczka nie wytrzymał. "Sędziami powinni być ludzie, którzy siedzieli kiedyś na motocyklu"

Na wyjściu z drugiego łuku 14. biegu spotkania Unii Tarnów z MRGARDEN GKM-em doszło do kolizji Artura Mroczki i Krzysztofa Buczkowskiego. Sędzia orzekł, że wina za całe zajście leży po stronie żużlowca gospodarzy. Mroczka odpowiedział arbitrowi. Czytaj więcej »
Czytaj więcej...

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.